Historyjka #78937905
Mieszkam w dziesięciopiętrowym bloku. Niedawno, wychodząc z psem, gwałtownie otworzyłam drzwi wyjściowe, nie zauważając, że tuż za nimi ktoś stoi. Był to mój niewidomy sąsiad — uderzyłam go drzwiami tak mocno, że złamał…
Mieszkam w dziesięciopiętrowym bloku. Niedawno, wychodząc z psem, gwałtownie otworzyłam drzwi wyjściowe, nie zauważając, że tuż za nimi ktoś stoi. Był to mój niewidomy sąsiad — uderzyłam go drzwiami tak mocno, że złamał…
Kilkanaście lat temu, gdy miałem może z trzynaście lat, u babci trwał remont — między innymi wymieniano starą wersalkę. Wynieśliśmy ją pod śmietnik, gdzie od razu zainteresowali się nią miejscowi pijaczkowie. Chwilę pot…
Moja dziewczyna zerwała ze mną, wręczając mi zwykłą kartkę urodzinową z pożegnalnym liścikiem w środku.
Tak się zdenerwowałem podczas oświadczyn, że zwymiotowałem. Mojej wybrance zrobiło się od tego słabo i również zwymiotowała. Cóż, zupełnie inaczej wyobrażałem sobie ten romantyczny moment.
Dzień przed swoimi osiemnastymi urodzinami moja dziewczyna ze mną zerwała. Na jej urodziny przygotowałem wyjątkową kolację, na której planowałem wręczyć jej naszyjnik z otwieranym sercem, w środku z wygrawerowanymi nasz…
Wczoraj w galerii handlowej zatrzymało mnie dwóch policjantów. Powód wyjaśnił mi się dopiero na komendzie. Byłem z czternastoletnią córką na zakupach i kiedy kupiłem jej wymarzone buty, dostałem od niej zwykłego, rodzin…
Ta historia przydarzyła mi się, gdy miałam niespełna 13 lat. Siedziałyśmy z koleżankami na ławce w centrum miasta, kiedy podszedł do nas młody mężczyzna. Przywitał się bardzo niewyraźnie i zapytał, czy może się dosiąść.…
Po powrocie z urlopu okazało się że w pracy mamy nową praktykantkę - rehabilitantkę. Ogólnie wydawała mi się dość wycofana, więc nie nawiązywałam z nią kontaktu. Dziś musiałam zrobić inwentaryzację sprzętu w gabinetach.…
Kupiłem żonie na urodziny drogą elektroniczną bieżnię, o której marzyła od miesięcy. Jej reakcja? Krzyknęła: „Myślisz, że jestem gruba?!” i wybuchnęła płaczem.
Bardzo denerwowałam się pierwszym dniem synka w przedszkolu, który akurat zbiegł się z terminem mojej ważnej operacji. Zostawiłam więc dziecko z jego ojcem, moim partnerem. To, że w ogóle nie odwiedzał mnie w szpitalu, …
Wracam w sobotę, w południe do domu z bardzo ciężkimi siatkami pełnymi zakupów. Ręce mi opadają, siatki się rozwalają, ledwo doczołgałam się do drzwi. Dobijam się energicznie, bo nie mam ani siły ani możliwości,żeby wyc…
Zeszłego lata pracowałam dorywczo w budce z goframi, napojami i lodami, należącej do pewnej nadmorskiej restauracji. Oprócz kasy fiskalnej mieliśmy na ladzie koszyczek na napiwki. Tego dnia byłam na zmianie z koleżanką.…
W pracy wybuchła prawdziwa afera — okazało się, że ktoś sikał do pojemnika z wodą podłączonego do ekspresu do kawy. Sprawcę namierzono dość szybko dzięki monitoringowi i zwolniono dyscyplinarnie. Szkoda tylko, że zanim …
Zwykły "seans filmowy"z dziewczyną powoli zmierzał do seksu. Filmy stały się już tylko nieznaczącym tłem, a my stawaliśmy się coraz bardziej napaleni. Był tylko jeden mały problem - skończyły się gumki, a że była niedzi…
Dziś wyjmowałam z piekarnika lazanię, gdy nagle usłyszałam przeraźliwy huk. Ze strachu upuściłam naczynie i się rozbiło. Nie wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać — kilka godzin gotowania poszło na marne, bo przestraszy…
Amatorsko zajmuję się fotografią — głównie zdjęciami z rodzinnych uroczystości typu śluby czy komunie, ale próbuję też sił w fotografii mody i aktu. Mam już sporą galerię aktów mojej dziewczyny, której jednak nigdzie ni…
Impreza w knajpie ze znajomymi. Lekko podpity zacząłem gładzić po kolanie dziewczynę siedzącą obok, z którą przyjechałem. Wtedy przyszedł SMS od koleżanki siedzącej naprzeciwko: „To moja noga. Jej jest trochę bardziej w…
Stałam kiedyś na przystanku, czekając na busa, z paczką trocin kupionych wcześniej dla mojego chomika. Zauważyłam, że moja koleżanka wstała i czeka tuż przy krawędzi peronu, więc uznałam, że to świetna okazja na mały ka…
Mój chłopak upił się straszliwie i postanowił po pijaku zaśpiewać mi miłosną serenadę. Byłoby to nawet całkiem słodkie gdyby nie pomylił okien i nie obudził moich rodziców w środku nocy rzucając w okno ich sypialni kamy…
Historia opowiedziana przez moją mamę. Matka miała koleżankę, którą uważała się za lepszą od wszystkich innych - znacie ten typ. Jej mąż był marynarzem, więc kobieta miała dostęp do znacznie lepszych ciuchów od koleżane…