Historyjka #53020853

Zeszłego lata pracowałam dorywczo w budce z goframi, napojami i lodami, należącej do pewnej nadmorskiej restauracji. Oprócz kasy fiskalnej mieliśmy na ladzie koszyczek na napiwki. Tego dnia byłam na zmianie z koleżanką. Zrobiła się spora kolejka, obie stałyśmy odwrócone do klientów plecami, bo dokładałyśmy gofry i nalewałyśmy napoje. Gdy tłum trochę zrzedł, zauważyłyśmy, że w koszyczku zostało zaledwie 50 groszy. Później dowiedziałyśmy się od koleżanki pracującej w środku restauracji, która przez szybę widziała całe zajście, że jakiś klient zapłacił za swojego gofra... naszym napiwkiem. Warto dodać, że w tej restauracji mogłyśmy kupić obiad pracowniczy taniej niż w cenniku. Przyzwyczajone do tego, że napiwków zawsze było sporo, nie miałyśmy przy sobie żadnej innej gotówki. Obiadu więc nie kupiłyśmy i po trzynastu godzinach pracy wróciłyśmy do domu głodne i wściekłe.
462

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #49389789

Mam ten sam dźwięk budzika co dzwonka w telefonie. Ostatnio budzi mnie dzwonek — zaspany, idę się umyć, ubieram się, biorę kanapki z lodówki i wychodzę do pracy. Na miejscu okazuje się, że wszystko jest jeszcze zamknięt…

KFZD.pl 75 0

Historyjka #72002182

Firmę, w której pracuję, przejął syn dotychczasowego właściciela. Pierwszą rzeczą, jaką zrobił, było zwolnienie mnie, bo „moje wyniki sprzedażowe są beznadziejne”. Problem w tym, że pracowałem w dziale kadr, a nie w spr…

KFZD.pl 140 0

Historyjka #13262885

Jako wzorowy student dostawałem całkiem pokaźne stypendium. Pracę obroniłem w czerwcu, jako pierwsza osoba na roku. W nagrodę nie dostałem już stypendium za wrzesień — ponad tysiąc złotych — które dostali koledzy, którz…

KFZD.pl 267 0

Historyjka #84428882

Zostałem zwolniony dyscyplinarnie, bo w zeszły weekend wpłynęła fala skarg od klientów na moje chamskie zachowanie. Tyle że w ten weekend akurat miałem wolne — w piątek nieopatrznie zostawiłem w pracy plakietkę z imieni…

KFZD.pl 400 0