Historyjka #14089149

Stałam kiedyś na przystanku, czekając na busa, z paczką trocin kupionych wcześniej dla mojego chomika. Zauważyłam, że moja koleżanka wstała i czeka tuż przy krawędzi peronu, więc uznałam, że to świetna okazja na mały kawał. Podeszłam do niej od tyłu, machnęłam paczką i szepnęłam jej do ucha: „Mam trociny i nie zawaham się ich użyć”. W tym momencie odwróciła się z przerażeniem na twarzy, a do mnie dotarło, że właśnie zrobiłam z siebie kompletną idiotkę, grożąc obcej osobie trocinami. Moja koleżanka stała kawałek dalej i płakała ze śmiechu, obserwując całą scenę.
443

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #68553891

Zasnąłem wczoraj na imprezie w niewłaściwym momencie. Efekt? Obudziłem się bez brwi — ktoś je ogolił dla żartu.

KFZD.pl 321 0

Historyjka #46387356

Byłam wczoraj na próbie zespołu znajomych. W pewnym momencie zaczęli mnie namawiać, żebym poszła na wokal, na co ja odpowiedziałam, że jeśli jest rzecz której naprawdę nie potrafię, to jest to śpiew. Na co mój obecny pr…

KFZD.pl 169 0

Historyjka #49929750

Byłem wczoraj na grillu u szefostwa. Przed wyjściem wziąłem lek przeciwbólowy na plecy, bo strasznie mnie bolały. Na grillu wypiłem kilka kieliszków i okazało się, że lekarstwo nie do końca lubi się z alkoholem. Obudził…

KFZD.pl 297 0

Historyjka #66334134

Gotując, odłożyłam na bok obrączkę i wpadłam w panikę, gdy nie mogłam jej potem znaleźć. W trakcie poszukiwań przybiegł do mnie zapłakany trzyletni synek — założył sobie moją obrączkę na penisa i nie mógł jej zdjąć. Pod…

KFZD.pl 398 0