Historyjka #92074674
Właśnie się dowiedziałam, że nie jestem taka beznadziejna, a portfolio, które wysyłałam do kilku instytucji wcale nie pozostało bez odpowiedzi. Jak się o tym dowiedziałam? Szukając koperty, usłyszałam jak rodzice rozmaw…
Właśnie się dowiedziałam, że nie jestem taka beznadziejna, a portfolio, które wysyłałam do kilku instytucji wcale nie pozostało bez odpowiedzi. Jak się o tym dowiedziałam? Szukając koperty, usłyszałam jak rodzice rozmaw…
Pracuję jako ratownik na pływalni. Dzisiaj starszy pan, który codziennie rano przychodzi w bardzo ciasnym stroju kąpielowym podszedł do mnie i oznajmił: "Nie chcę, żebyś przypadkiem zaczął mieć sny erotyczne ze mną w ro…
Po powrocie z urlopu okazało się że w pracy mamy nową praktykantkę - rehabilitantkę. Ogólnie wydawała mi się dość wycofana, więc nie nawiązywałam z nią kontaktu. Dziś musiałam zrobić inwentaryzację sprzętu w gabinetach.…
Dzisiaj miałam mieć pierwszy dzień wolny od bardzo dawna. Nieopatrznie powiedziałam szefowi, że może do mnie dzwonić jeśli działo by się coś naprawdę złego. Do południa zadzwonił 3 razy. Spytać jak działa fax, powiedzie…
Moja koleżanka z pracy była już w zaawansowanej ciąży. Nie byłem z nią w jakiś świetnych relacjach i rzadko rozmawialiśmy, dlatego też nie wiedziałem, kiedy ma datę porodu. Kilka tygodni później zobaczyłem, że schudła i…
Byłam na rozmowie o pracę. Wypadłam naprawdę dobrze i udało mi się przedstawić z najlepszej strony, jako kreatywna, szybko-myśląca i łatwo ucząca się osoba. Moi rozmówcy byli wyraźnie oczarowani, dopóki przy wyjściu z p…
Kolega z pracy pochwalił się dziś, że w końcu „zaliczył” żonę szefa. Tylko że ja pracuję dla własnych rodziców.
Byłem wczoraj na grillu u szefostwa. Przed wyjściem wziąłem lek przeciwbólowy na plecy, bo strasznie mnie bolały. Na grillu wypiłem kilka kieliszków i okazało się, że lekarstwo nie do końca lubi się z alkoholem. Obudził…
Pracuję jako opiekunka do dziecka, w domu moich pracodawców. Akurat trwał remont łazienki. Dziecko już spało. Fachowiec od remontu głośno coś tam wyburzał, a mnie strasznie chciało się siku. Czekałam, licząc na przerwę …
Zniżyłem się dziś do przeglądania nekrologów, żeby sprawdzić, gdzie pracowali zmarli, i wysłać tam swoje CV.
Mam ten sam dźwięk budzika co dzwonka w telefonie. Ostatnio budzi mnie dzwonek — zaspany, idę się umyć, ubieram się, biorę kanapki z lodówki i wychodzę do pracy. Na miejscu okazuje się, że wszystko jest jeszcze zamknięt…
Zeszłego lata pracowałam dorywczo w budce z goframi, napojami i lodami, należącej do pewnej nadmorskiej restauracji. Oprócz kasy fiskalnej mieliśmy na ladzie koszyczek na napiwki. Tego dnia byłam na zmianie z koleżanką.…
Firmę, w której pracuję, przejął syn dotychczasowego właściciela. Pierwszą rzeczą, jaką zrobił, było zwolnienie mnie, bo „moje wyniki sprzedażowe są beznadziejne”. Problem w tym, że pracowałem w dziale kadr, a nie w spr…
Jestem singielką z przymusu. Przeglądając internet w pracy, trafiłam na świetny przepis na sałatkę i postanowiłam zrobić ją sobie wieczorem na kolację. Wysłałam sobie link mailem, żeby nie zapomnieć, ale kompletnie o ty…
Jako wzorowy student dostawałem całkiem pokaźne stypendium. Pracę obroniłem w czerwcu, jako pierwsza osoba na roku. W nagrodę nie dostałem już stypendium za wrzesień — ponad tysiąc złotych — które dostali koledzy, którz…
Dostałem awans w pracy i jednocześnie przeniesienie do innego działu. Moim pierwszym zadaniem jest zwolnienie mojego przyszłego teścia — tego samego, który załatwił mi tę pracę ponad dwa lata temu.
Zostałem zwolniony dyscyplinarnie, bo w zeszły weekend wpłynęła fala skarg od klientów na moje chamskie zachowanie. Tyle że w ten weekend akurat miałem wolne — w piątek nieopatrznie zostawiłem w pracy plakietkę z imieni…
W pracy wybuchła prawdziwa afera — okazało się, że ktoś sikał do pojemnika z wodą podłączonego do ekspresu do kawy. Sprawcę namierzono dość szybko dzięki monitoringowi i zwolniono dyscyplinarnie. Szkoda tylko, że zanim …
Nawiązywanie relacji z ludźmi nigdy nie było moją mocną stroną i naprawdę z tego powodu cierpię. Miesiąc temu zmieniłem pracę i bardzo się starałem, żeby nowi współpracownicy mnie polubili. Wydawało mi się, że idzie mi …
Podczas zajęć nie mogłem się powstrzymać od ziewnięcia. Ziewnąłem tak mocno, że wyskoczyła mi szczęka i musiałem jechać na pogotowie. A to ja akurat prowadziłem te zajęcia.