Pracuję jako ratownik na pływalni. Dzisiaj starszy pan, który codziennie rano przychodzi w bardzo ciasnym stroju kąpielowym podszedł do mnie i oznajmił: "Nie chcę, żebyś przypadkiem zaczął mieć sny erotyczne ze mną w roli głównej". Po kilku basenach wrócił i dodał: "Chociaż właściwie nie miałbym nic przeciwko temu".
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz