Historyjka #17148734

Jestem singielką z przymusu. Przeglądając internet w pracy, trafiłam na świetny przepis na sałatkę i postanowiłam zrobić ją sobie wieczorem na kolację. Wysłałam sobie link mailem, żeby nie zapomnieć, ale kompletnie o tym zapomniałam. Wieczorem, przeglądając skrzynkę i widząc temat „Kolacja wieczorem”, przez chwilę z wielką radością pomyślałam, że ktoś zaprasza mnie na randkę.
265

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #92074674

Właśnie się dowiedziałam, że nie jestem taka beznadziejna, a portfolio, które wysyłałam do kilku instytucji wcale nie pozostało bez odpowiedzi. Jak się o tym dowiedziałam? Szukając koperty, usłyszałam jak rodzice rozmaw…

KFZD.pl 277 0

Historyjka #83200283

Zniżyłem się dziś do przeglądania nekrologów, żeby sprawdzić, gdzie pracowali zmarli, i wysłać tam swoje CV.

KFZD.pl 379 0

Historyjka #58107160

Przez wiele miesięcy rozmawiałam z pewnym facetem przez internet. Byliśmy w podobnym wieku i znaliśmy nawzajem swoje imiona. Nigdy nie prosił o zdjęcia, bo twierdził, że jestem na tyle wyjątkowa, że nawet gdybym była br…

KFZD.pl 147 0

Historyjka #13262885

Jako wzorowy student dostawałem całkiem pokaźne stypendium. Pracę obroniłem w czerwcu, jako pierwsza osoba na roku. W nagrodę nie dostałem już stypendium za wrzesień — ponad tysiąc złotych — które dostali koledzy, którz…

KFZD.pl 267 0