Mam ten sam dźwięk budzika co dzwonka w telefonie. Ostatnio budzi mnie dzwonek — zaspany, idę się umyć, ubieram się, biorę kanapki z lodówki i wychodzę do pracy. Na miejscu okazuje się, że wszystko jest jeszcze zamknięte, bo jest dopiero 4:30, a ja normalnie zaczynam o 7:00. Wyszło na jaw, że dzwonił mój pijany kolega, który sam nie wiedział, czego właściwie chciał.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz