Jako wzorowy student dostawałem całkiem pokaźne stypendium. Pracę obroniłem w czerwcu, jako pierwsza osoba na roku. W nagrodę nie dostałem już stypendium za wrzesień — ponad tysiąc złotych — które dostali koledzy, którzy po prostu olali termin obrony.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz