Historyjka #37589418
Podjechałem kiedyś na stację benzynową od strony parkingu, a moja dziewczyna weszła do środka po coś do picia. Wyszła, rozejrzała się w prawo i w lewo, spojrzała nawet w moją stronę, po czym wsiadła do zupełnie innego s…
Podjechałem kiedyś na stację benzynową od strony parkingu, a moja dziewczyna weszła do środka po coś do picia. Wyszła, rozejrzała się w prawo i w lewo, spojrzała nawet w moją stronę, po czym wsiadła do zupełnie innego s…
Oświadczyłem się swojej wieloletniej dziewczynie. Nie powiedziała „nie”, nie zemdlała, nie popłakała się. Po prostu wybałuszyła oczy i ze zdumieniem zapytała: „...ale... dlaczego?”.
Zapytałam dziś mamę, czemu jedne tabletki do zmywarki są okrągłe, a drugie prostokątne. Okazało się, że te okrągłe to tabletki do czyszczenia kibla. Umyłam nimi naczynia dwa razy.
Podczas wieczornych igraszek z mężem on nagle „zmiękł”. Zapytałam, co się stało, a on odpowiedział, że chyba zaraz zaśnie — po czym oparł się o mnie i faktycznie usnął.
Moja dziewczyna wróciła z suto zakrapianej imprezy, kiedy już spałem. Wykorzystując klej w kropelkach, przykleiła mi do pośladków całą masę cekinów, których teraz nijak nie mogę się pozbyć. Powód? Jest zagorzałą fanką Z…
Wiosną mrówki zaczynają swój doroczny obchód domu w poszukiwaniu jedzenia. Naszła mnie ostatnio ochota na coś słodkiego — przeszukując szafki, znalazłam pączka. Bez zastanowienia chwyciłam go i zaczęłam jeść. Nadzienie …
Kupiłam dziś w sklepie mięsnym dwa piękne steki i w obecności pięciu sprzedawczyń oraz około dwudziestu innych klientek zapytałam mojego czteroletniego synka, czy taki obiad mu odpowiada. Odpowiedział z entuzjazmem: „Ta…
Miałem dziś zjazd klasowy „po latach”. Okazało się, że ten sam nieudacznik, na którym pastwiłem się przez cztery lata szkoły, ożenił się ze szwedzką supermodelką, rozwiódł się i ożenił z brazylijską supermodelką. Moja d…
Odebrałem dziś pocztą swój paszport — data urodzenia się nie zgadzała. Sprawdziłem więc akt urodzenia, który wysłałem razem z wnioskiem, i okazało się, że to on jest błędny. Moi rodzice przez szesnaście lat obchodzili m…
Wypiłam wczoraj w knajpie kilka drinków. Uznałam, że nie powinnam prowadzić, więc postanowiłam zamówić taksówkę. Zanim jednak zadzwoniłam, poszłam do auta po pieniądze. Kiedy szukałam gotówki w schowkach, podjechał radi…
Zaprosił mnie na randkę do restauracji facet, w którym od dłuższego czasu się podkochiwałam. W trakcie posiłku oznajmił, że musi na moment wyskoczyć po coś do samochodu. Zapytałam po co, a on odpowiedział, że to niespod…
Wczoraj były urodziny mojej dziewczyny, przyszło mnóstwo jej znajomych i oczywiście ja też. Wypiłem stanowczo za dużo — film urwał mi się w połowie imprezy. Rano budzę się w domu, wchodzę na Facebooka, a tam dziesiątki …
Moja narzeczona poszła w tym roku na studia. Wybrała uczelnię oddaloną od naszego rodzinnego miasta o jakieś 500 km, bo miała tam rodzinę, u której mogła zamieszkać tanio. Żałuję tylko, że tą „rodziną” okazał się jej by…
Jestem w 20. tygodniu ciąży. Byliśmy dziś z mężem na USG i dowiedzieliśmy się, że urodzi się dziewczynka. Reakcja mojego ukochanego? Z kamienną twarzą oświadczył: „Jeśli kolejne dziecko też nie będzie chłopcem, zostawię…
Z wykształcenia jestem księgowym i analitykiem. Przez prawie dwa lata pracowałem na kilku etatach naraz, żeby uzbierać na wymarzony samochód. W końcu się udało — sprzedałem starego forda i pojechałem do Niemiec po wymar…
Był dzień mojego ślubu. Wszystko byłoby idealne, gdybym rano nie odkryła na twarzy pięknego wysypu opryszczki. Siedem sporych pęcherzyków oszpeciło mi twarz i niesamowicie bolało. Żaden makijaż tego nie zakrył. Na ślub …
W pracy wybuchła prawdziwa afera — okazało się, że ktoś sikał do pojemnika z wodą podłączonego do ekspresu do kawy. Sprawcę namierzono dość szybko dzięki monitoringowi i zwolniono dyscyplinarnie. Szkoda tylko, że zanim …
Impreza w knajpie ze znajomymi. Lekko podpity zacząłem gładzić po kolanie dziewczynę siedzącą obok, z którą przyjechałem. Wtedy przyszedł SMS od koleżanki siedzącej naprzeciwko: „To moja noga. Jej jest trochę bardziej w…
Wracałem w nocy samochodem tuż za VW Golfem, którego styl jazdy — zygzaki, zjeżdżanie na przeciwny pas — jednoznacznie wskazywał na pijanego kierowcę. Nie tolerując pijaństwa za kółkiem, wyjąłem telefon i zadzwoniłem po…
Tydzień temu byliśmy z moim chłopakiem na grillu. Piwo lało się strumieniami, a atmosfera była luźna. On od zawsze ma tę przypadłość, że po alkoholu zaczyna mówić strasznie głośno i kompletnie nad tym nie panuje, choć l…