Historyjka #01408416

Zaprosił mnie na randkę do restauracji facet, w którym od dłuższego czasu się podkochiwałam. W trakcie posiłku oznajmił, że musi na moment wyskoczyć po coś do samochodu. Zapytałam po co, a on odpowiedział, że to niespodzianka. Czekałam na tę niespodziankę kolejne pół godziny, aż zorientowałam się, że już nie wróci. Zapłaciłam za kolację i we łzach wróciłam do domu.
226

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #58107160

Przez wiele miesięcy rozmawiałam z pewnym facetem przez internet. Byliśmy w podobnym wieku i znaliśmy nawzajem swoje imiona. Nigdy nie prosił o zdjęcia, bo twierdził, że jestem na tyle wyjątkowa, że nawet gdybym była br…

KFZD.pl 147 0

Historyjka #17148734

Jestem singielką z przymusu. Przeglądając internet w pracy, trafiłam na świetny przepis na sałatkę i postanowiłam zrobić ją sobie wieczorem na kolację. Wysłałam sobie link mailem, żeby nie zapomnieć, ale kompletnie o ty…

KFZD.pl 265 0

Historyjka #77832246

Koleżanka umówiła mnie z chłopakiem, który ma bakteriofobię. Spędziłam więc cztery godziny sprzątając całe mieszkanie na jego przyjście. Po dwóch minutach randki kichnęłam. Uprzejmie oznajmił, że źle się poczuł, i sobie…

KFZD.pl 178 0

Historyjka #45750211

Spotykałem się z dziewczyną od dwóch lat, z czego drugi rok praktycznie na odległość, bo wyjechałem na studia. Ona jest rok młodsza i miała do mnie dołączyć. Zaraz po maturze postanowiła mnie zostawić, ponieważ nie będz…

KFZD.pl 152 0