Historyjka #07822437

Wracałem w nocy samochodem tuż za VW Golfem, którego styl jazdy — zygzaki, zjeżdżanie na przeciwny pas — jednoznacznie wskazywał na pijanego kierowcę. Nie tolerując pijaństwa za kółkiem, wyjąłem telefon i zadzwoniłem pod 112, żeby zgłosić swoje podejrzenia. Zanim się dodzwoniłem, zobaczyłem za sobą policyjne światła. Nieoznakowany radiowóz mnie zatrzymał i dostałem mandat za rozmowę przez telefon w trakcie jazdy. Tłumaczenia nic nie dały, a kierowca Golfa, widząc policję, zdążył się w międzyczasie ulotnić.
73

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #30313354

Wypiłam wczoraj w knajpie kilka drinków. Uznałam, że nie powinnam prowadzić, więc postanowiłam zamówić taksówkę. Zanim jednak zadzwoniłam, poszłam do auta po pieniądze. Kiedy szukałam gotówki w schowkach, podjechał radi…

KFZD.pl 313 0

Historyjka #11987366

Wczoraj w galerii handlowej zatrzymało mnie dwóch policjantów. Powód wyjaśnił mi się dopiero na komendzie. Byłem z czternastoletnią córką na zakupach i kiedy kupiłem jej wymarzone buty, dostałem od niej zwykłego, rodzin…

KFZD.pl 483 0

Historyjka #55935778

Dziś na skrzyżowaniu jakiś facet wjechał mi z impetem w tył samochodu. Po wstępnej ocenie niemałych szkód zaczął na mnie krzyczeć, że to ewidentnie moja wina, bo „nie mogłem nie zauważyć”, że jego auto jest stare, hamul…

KFZD.pl 271 0

Historyjka #72002182

Firmę, w której pracuję, przejął syn dotychczasowego właściciela. Pierwszą rzeczą, jaką zrobił, było zwolnienie mnie, bo „moje wyniki sprzedażowe są beznadziejne”. Problem w tym, że pracowałem w dziale kadr, a nie w spr…

KFZD.pl 140 0