Historyjka #21478026
Obudziłam się nad ranem z ustami i nosem zakrytymi przez mojego 5 letniego synka. Spojrzał na mnie zdziwiony i powiedział "Mamo, nie powinnaś się obudzić, powinnaś teraz umrzeć". Boję się teraz własnego syna.
Bo czasem życie stwierdza, że dzisiaj będzie ten dzień. Auto się zepsuje, kawa się wyleje, kurier nie zadzwoni, a szef przypomni sobie o projekcie sprzed trzech miesięcy.
Dodaj swoją historięObudziłam się nad ranem z ustami i nosem zakrytymi przez mojego 5 letniego synka. Spojrzał na mnie zdziwiony i powiedział "Mamo, nie powinnaś się obudzić, powinnaś teraz umrzeć". Boję się teraz własnego syna.
Obudziłam się dzisiaj z jakimś robalem w uchu i za nic nie mogłam go wyjąć. Pojechałam do lekarza gdzie okazało się, że to karaluch, Doktor chciał go wykurzyć wodą, ale paskudny robal tylko od tego spuchł i zaszył się j…
Moja koleżanka z pracy była już w zaawansowanej ciąży. Nie byłem z nią w jakiś świetnych relacjach i rzadko rozmawialiśmy, dlatego też nie wiedziałem, kiedy ma datę porodu. Kilka tygodni później zobaczyłem, że schudła i…
Zawsze byłam ciekawa jednej z największych zagadek ludzkości: Dokąd jadą o 7 rano komunikacją miejską te wszystkie moherowe babcie. Pewnego dnia wsiadłam z dwiema takimi paniami do autobusu (był to jeden z takich, które…
Na święta pojechaliśmy na południe do dalszej rodziny, z którą nie widzieliśmy się od lat. Mieszkają w dość mało ciekawej dzielnicy więc zabrałem nawigację z auta, żeby nikogo nie kusiło. 20 min później poszedłem po coś…
Zawsze miałam problemy ze swoją teściową. (Kobieta jest typowym 'mocherem'). Zawsze obwiniała mnie i krytykowała za wszystko. Bo przecież to moja wina, że wynieśliśmy się do większego miasta, na pewno zabraniam mężowi z…
Byłam na rozmowie o pracę. Wypadłam naprawdę dobrze i udało mi się przedstawić z najlepszej strony, jako kreatywna, szybko-myśląca i łatwo ucząca się osoba. Moi rozmówcy byli wyraźnie oczarowani, dopóki przy wyjściu z p…
Mój ojciec - profesor akademicki - zabrał mnie dzisiaj na wystawę o fizyce dla dzieci. Takie puszczanie baniek, podnoszenie ciężarków itp... mam 34 lata.
Jeżdżę Matizem. Pewnego razu pojechałem nim sobie do sklepu, długo szukałem wolnego miejsca, ale znalazłem tuż obok długaśnego Forda Transita. Wszedłem do sklepu, kupiłem co miałem kupić i wyszedłem. Wchodzę więc do moj…
Dzisiaj w końcu odkryłam dlaczego makaron z pesto robionego na bazie własnej bazylii z ogródka, ostatnio tak dziwnie smakował. Przy okazji odkryłam nowe ulubione miejsce do sikania mojego psa.