Historyjka #75267499
Przyłapałam mojego chłopaka jak smarka sobie w dłonie, a następnie wykorzystuje swój katar jako "naturalny żel"do włosów.
Bo czasem życie stwierdza, że dzisiaj będzie ten dzień. Auto się zepsuje, kawa się wyleje, kurier nie zadzwoni, a szef przypomni sobie o projekcie sprzed trzech miesięcy.
Dodaj swoją historięPrzyłapałam mojego chłopaka jak smarka sobie w dłonie, a następnie wykorzystuje swój katar jako "naturalny żel"do włosów.
Dziś wypadał mój "dyżur"z dziećmi, więc tradycyjnie rano zabawa z moim 19miesięcznym synkiem. Oczywiście mały nie omieszkał zrobić porannej duuużej kupy w pampersa. Więc papier toaletowy poszedł w ruch i ogarniałem ten …
Mam tatuaż na nadgarstku w postaci napisu. Podczas pisania sprawdzianu nauczyciel wyrzucił mnie z klasy i wpisał jedynkę za ściąganie, które nie miało miejsca sądząc, że ten napis to ściąga. Dodatkowo dyrektor nie widzi…
Wczoraj w galerii handlowej zatrzymało mnie dwóch policjantów. Powód wyjaśnił mi się dopiero na komendzie. Byłem z czternastoletnią córką na zakupach i kiedy kupiłem jej wymarzone buty, dostałem od niej zwykłego, rodzin…
Zadzwoniła dziś do mnie dziewczyna, w której byłem kiedyś szaleńczo zakochany. Osiem lat temu, po trzech latach związku, zniknęła nagle z mojego życia. Teraz okazuje się, że jest po rozwodzie, ma dwójkę rozbrykanych dzi…
Kolega z pracy pochwalił się dziś, że w końcu „zaliczył” żonę szefa. Tylko że ja pracuję dla własnych rodziców.
Z przerażeniem odkryłem, że moja żona ugniata ziemniaki na puree... gołymi stopami. Twierdzi, że to zdrowy, naturalny sposób, który przy okazji oczyszcza jej stopy. Puree jadamy co najmniej raz w tygodniu.
Dziś na skrzyżowaniu jakiś facet wjechał mi z impetem w tył samochodu. Po wstępnej ocenie niemałych szkód zaczął na mnie krzyczeć, że to ewidentnie moja wina, bo „nie mogłem nie zauważyć”, że jego auto jest stare, hamul…
Byłem wczoraj na grillu u szefostwa. Przed wyjściem wziąłem lek przeciwbólowy na plecy, bo strasznie mnie bolały. Na grillu wypiłem kilka kieliszków i okazało się, że lekarstwo nie do końca lubi się z alkoholem. Obudził…
Gotując, odłożyłam na bok obrączkę i wpadłam w panikę, gdy nie mogłam jej potem znaleźć. W trakcie poszukiwań przybiegł do mnie zapłakany trzyletni synek — założył sobie moją obrączkę na penisa i nie mógł jej zdjąć. Pod…