Historyjka #11457574

Zawsze miałam problemy ze swoją teściową. (Kobieta jest typowym 'mocherem'). Zawsze obwiniała mnie i krytykowała za wszystko. Bo przecież to moja wina, że wynieśliśmy się do większego miasta, na pewno zabraniam mężowi z nią rozmawiać i tak dalej... Sytuacja odwróciła się o 180 stopni gdy urodziłam dziecko. Cała jej uwaga skupiła się na Kacperku, był jej oczkiem w głowie. Nie miała nawet zastrzeżeń do tego jak go z mężem wychowujemy - zawsze pouczaliśmy go, aby był grzeczny gdy babcia przyjedzie. Wszystko było pięknie - do czasu. W zeszłym tygodniu 'mamunia' niespodziewanie wpadła nas odwiedzić. Oglądaliśmy wtedy ulubiony serial Kacperka: "Plebania". Synek zapatrzony w ekran, co chwila komentuje jakieś sceny. Mama zachwycona, że mały interesuje się "TEMATYKA KOŚCIOŁA"(!). Wszystko pięknie ładnie aż na ekranie nie wyświetliła się scena, w której matka Janusza Tracza wiesza mu na ścianie krzyż. Tak, właśnie tą scenę skomentował mój skarbek. Nie miałabym zastrzeżeń, gdyby nie zrobił tego słowami: "TO SIĘ PEWNIE TRACZ NIESAMOWICIE WK*RWI JAK TO ZOBACZY."Mama - o ile mogę jeszcze ją tak nazywać, wyzwała nas od patologicznych rodzin nie umiejących wychować dziecka, po czym trzasnęła drzwiami i do tej pory się nie odzywa. Dopiero później mąż przyznał się że używał "łaciny"w towarzystwie Kacperka.
261

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #68287408

Moja żona powiedziała dzisiaj naszemu 7 letniemu synkowi, że wygląda zupełnie jak ja. Młody wpadł w histerię i przez dobre 20 min krzyczał i szlochał, że "będzie grzeczny, ale nie chce wyglądać jak tata".

KFZD.pl 251 0

Historyjka #85300957

W lato odwiedziła mnie siostra z ośmioletnim synkiem. Przez cały tygodniowy czas pobytu chłopiec dawał mi kwiaty- stokrotki i różne inne, czasem wyrwane z ogródka dziadków. Kiedy pakowaliśmy ich walizki do samochodu usł…

KFZD.pl 306 0

Historyjka #91568933

Poszłam z czteroletnią córką na pierwszą wizytę do logopedy. Pani zadawała standardowe pytania — czy ma zwierzątko, jakie itd. W końcu spytała, jak ma na imię mamusia. Córka odpowiada: „No, mamusia!”. Po kilku takich ru…

KFZD.pl 88 0

Historyjka #87610819

Tę historię opowiedział mi kiedyś mój ojciec. Gdy byłam mała, rodzice często zostawiali mnie u babci, bo oboje pracowali. Pewnego razu tata odebrał mnie taksówką. Jako że byłam małomówną smarkulą, tata próbował nawiązać…

KFZD.pl 152 0