Historyjka #50024473
Mój dentysta dostał zawału serca, podczas gdy siedziałem u niego w gabinecie na fotelu... w trakcie borowania.
Bo czasem życie stwierdza, że dzisiaj będzie ten dzień. Auto się zepsuje, kawa się wyleje, kurier nie zadzwoni, a szef przypomni sobie o projekcie sprzed trzech miesięcy.
Dodaj swoją historięMój dentysta dostał zawału serca, podczas gdy siedziałem u niego w gabinecie na fotelu... w trakcie borowania.
Zwykły "seans filmowy"z dziewczyną powoli zmierzał do seksu. Filmy stały się już tylko nieznaczącym tłem, a my stawaliśmy się coraz bardziej napaleni. Był tylko jeden mały problem - skończyły się gumki, a że była niedzi…
Pod nieobecność rodziców zaprosiłam do domu mojego chłopaka, żebyśmy mogli "zająć się sobą". Kiedy już obydwoje byliśmy praktycznie bez niczego, nagle zgrzytnął zamek w drzwiach... Niewiele myśląc, szybko zamknęłam moje…
Mój 40-letni brat miał lada dzień zostać ojcem. Pierwsze dziecko i oczywiście miał to być synek. Przez ostatnie miesiące zanudzał nas jaki to będzie świetny tata z niego, że wychowa chłopa na schwał. Według niego dziewc…
Wczoraj znalazłam u mojej "najlepszej"przyjaciółki, z która znam się od dzieciństwa mój portfel - rzekomo zaginiony parę tygodni temu. Jakby tego było mało jeszcze wyzwała mnie,że grzebie w jej rzeczach bez pozwolenia
Dzisiaj miałam mieć pierwszy dzień wolny od bardzo dawna. Nieopatrznie powiedziałam szefowi, że może do mnie dzwonić jeśli działo by się coś naprawdę złego. Do południa zadzwonił 3 razy. Spytać jak działa fax, powiedzie…
Mój chłopak wrócił z imprezy mocno podchmielony, ale upił się na słodko więc nawet mi to pasowało. Przytuliłam się do niego, a on pocałował mnie czule w czoło po czym w pijackim przypływie szczerości wyznał mi, że nigdy…
Jako że wczoraj była ogólnopolska Noc Muzeów, a w moim mieście widziałem już wszystko, razem z rodziną postanowiliśmy zrobić sobie wycieczkę do Krakowa. Jedziemy kilka godzin, w centrum tyle aut, że nie można zaparkować…
Moją żona przyszła do mnie zapłakana bo "rzucił ją"jej kochanek. Nawet nie potrafię opisać mojego szoku ani awantury, którą jej zrobiłem. Moja jeszcze małżonka, nie potrafi zrozumieć zamieszania bo "wydawało jej się, że…
Byłam wczoraj na próbie zespołu znajomych. W pewnym momencie zaczęli mnie namawiać, żebym poszła na wokal, na co ja odpowiedziałam, że jeśli jest rzecz której naprawdę nie potrafię, to jest to śpiew. Na co mój obecny pr…