Historyjka #45455327
Poprosiłam swoją nową współlokatorkę żeby pomogła mi namierzyć okropny smród w łazience. Okazało się, że to przez zużyte tampony, które wyrzucała do "śmietnika koło umywalki". Ten śmietnik to zabytkowa waza - moja jedyn…
Bo czasem życie stwierdza, że dzisiaj będzie ten dzień. Auto się zepsuje, kawa się wyleje, kurier nie zadzwoni, a szef przypomni sobie o projekcie sprzed trzech miesięcy.
Dodaj swoją historięPoprosiłam swoją nową współlokatorkę żeby pomogła mi namierzyć okropny smród w łazience. Okazało się, że to przez zużyte tampony, które wyrzucała do "śmietnika koło umywalki". Ten śmietnik to zabytkowa waza - moja jedyn…
Moi rodzice poznali dziś mojego nowego chłopaka. Zjedliśmy razem obiad, na którym bardzo denerwowałam się czy go zaakceptują. Wieczorem, kiedy już wyszedł, mama przyszła do mnie i powiedziała: "Myślę, że powinien cię rz…
Zaproszono mnie na imprezę. Ubrałam krótką spódniczkę i obcisły top. Poszłam razem z koleżankami. Dobrze się bawiłyśmy do czasu aż usłyszałam jak jeden koleś mówi do drugiego: "To na pewno te prostytutki, tylko jakieś t…
Wyciągałam prześcieradło z górnej półki w szafie i wtedy na twarz skoczył mi spanikowany kot i boleśnie mnie podrapał. Pierwszy problem jest taki, że ja nie mam kota, a drugi taki, że nie mam pojęcia jak dostał się do m…
Mój wujek po śmierci swojego niepełnosprawnego syna wystawił elektryczny wózek wart 20 tysięcy złotych na allegro w cenie 5 tysięcy, ale zadzwonił do niego chłopak, że potrzebuję akurat takiego wózka, ale ma tylko 2800 …
Powiedziałam mojej mamie o postanowieniu, które podjęłam. Powiedziałam, że chcę poczekać z seksem do ślubu. Jako, że pochodzę z bardzo katolickiej rodziny, myślałam, że będzie ze mnie dumna, a ona tylko wybuchła śmieche…
Uwielbiam rysować i dotychczas myślałam, że wychodzi mi to całkiem nieźle. Ostatnio moje koleżanki dobrały się do teczki z moimi dziełami. Wreszcie wyciągnęły dwa i zaczęły wychwalać, że świetnie wyszedł, że zdecydowani…
Przybiegłam do kuchni zmachana i zauważyłam w szklance żółty napój stojący obok butelki oranżady o tym samym kolorze. Szybko wypiłam zawartość kubka, lecz w smaku był bardzo gorzki. Kiedy do kuchni weszła mama, zapytała…
Wracam w sobotę, w południe do domu z bardzo ciężkimi siatkami pełnymi zakupów. Ręce mi opadają, siatki się rozwalają, ledwo doczołgałam się do drzwi. Dobijam się energicznie, bo nie mam ani siły ani możliwości,żeby wyc…
Kilka miesięcy przed ślubem razem z narzeczoną, jak to jest nowym okolicznym zwyczajem, zrobiliśmy listę rzeczy, których jeszcze nie mamy a bardzo by nam się przydały w nowym mieszkaniu. Listę otrzymali nasi świadkowie,…