Historyjka #71348936
Mój ojciec był znanym adwokatem. Zawsze trzymał mnie krótko, powtarzając o zasadach i moralności. Gdy zmarł, byłam jako jedynaczka obecna przy odczytaniu testamentu (mama nie żyje od kilku lat). Wtedy dowiedziałam się, …
Bo czasem życie stwierdza, że dzisiaj będzie ten dzień. Auto się zepsuje, kawa się wyleje, kurier nie zadzwoni, a szef przypomni sobie o projekcie sprzed trzech miesięcy.
Dodaj swoją historięMój ojciec był znanym adwokatem. Zawsze trzymał mnie krótko, powtarzając o zasadach i moralności. Gdy zmarł, byłam jako jedynaczka obecna przy odczytaniu testamentu (mama nie żyje od kilku lat). Wtedy dowiedziałam się, …
W mojej rodzinie panuje zwyczaj nadawania dzieciom imion po dziadkach. Moje rodzeństwo to Kasia, Janek i Adam. Jestem najmłodsza — i przypadło mi imię Zdzisława.
Poprosiłem mamę, żeby zaopiekowała się moim psem podczas tygodniowego wyjazdu. Nie spodziewałem się, że potraktuje to jako zaproszenie do przeprowadzki na stałe. Pod moją nieobecność zdążyła już przewieźć do mnie wszyst…