Na święta pojechaliśmy na południe do dalszej rodziny, z którą nie widzieliśmy się od lat. Mieszkają w dość mało ciekawej dzielnicy więc zabrałem nawigację z auta, żeby nikogo nie kusiło. 20 min później poszedłem po coś do samochodu i z przerażeniem stwierdziłem, że ktoś wybił szybę i ukradł plastikowy chwytak do GPSa.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz