Historyjka #38757642

Przybiegłam do kuchni zmachana i zauważyłam w szklance żółty napój stojący obok butelki oranżady o tym samym kolorze. Szybko wypiłam zawartość kubka, lecz w smaku był bardzo gorzki. Kiedy do kuchni weszła mama, zapytałam ją co to za niedobra oranżada? Okazało się, że w szklance był roztwór rywanolu w którym mój malutki braciszek maczał sobie pewną część ciała po usunięciu stulejki.
180

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #05081744

Zapytałam dziś mamę, czemu jedne tabletki do zmywarki są okrągłe, a drugie prostokątne. Okazało się, że te okrągłe to tabletki do czyszczenia kibla. Umyłam nimi naczynia dwa razy.

KFZD.pl 67 0

Historyjka #84713549

Dzisiaj w końcu odkryłam dlaczego makaron z pesto robionego na bazie własnej bazylii z ogródka, ostatnio tak dziwnie smakował. Przy okazji odkryłam nowe ulubione miejsce do sikania mojego psa.

KFZD.pl 322 0

Historyjka #68713926

Z przerażeniem odkryłem, że moja żona ugniata ziemniaki na puree... gołymi stopami. Twierdzi, że to zdrowy, naturalny sposób, który przy okazji oczyszcza jej stopy. Puree jadamy co najmniej raz w tygodniu.

KFZD.pl 368 0

Historyjka #98988076

Obudziłam się dziś rano, kiedy mąż delikatnie ściągał ze mnie kołdrę. Myślałam, że szykuje coś romantycznego. Zrozumiałam, o co naprawdę chodzi, dopiero gdy otworzyłam oczy — w nocy kot zwymiotował na całą pościel.

KFZD.pl 210 0