Historyjka #41097022
Dostałem od wujka używaną kartę pamięci do telefonu. Nie przywiązywałem do tego wagi — wujek nigdy nie ogarniał nowszych telefonów, a mi pamięć się przyda, pomyślałem. Po powrocie do domu włożyłem kartę i zobaczyłem mnó…
Dostałem od wujka używaną kartę pamięci do telefonu. Nie przywiązywałem do tego wagi — wujek nigdy nie ogarniał nowszych telefonów, a mi pamięć się przyda, pomyślałem. Po powrocie do domu włożyłem kartę i zobaczyłem mnó…
Niecały rok temu byłam w Paryżu. Ze znajomymi weszliśmy na wieżę Eiffla, było przepięknie. Nagle podeszło do mnie dwóch mężczyzn z pytaniem „Can we take a photo with you?”. Odpowiedziałam „Sure, why not?”, ustawiliśmy s…
Poszłam na randkę w ciemno. Po dziesięciu minutach facet oświadczył: „Nie chcę być niemiły, ale twoja twarz... cóż, chyba właśnie po to wymyślono alkohol”.
Byłem wczoraj z dziewczyną i całkiem ostro się zabawialiśmy, gdy nagle zadzwonił mój ojciec. Po krótkiej rozmowie odłożyłem telefon, jakby nigdy nic, i wróciliśmy do zabawy — było gorąco, głośno, bez hamulców. Na koniec…
Przyjechałem odwiedzić rodzinne strony, nie byłem tu osiem lat. Przy piwiarni spotkałem kolegę z sąsiedztwa, mojego rówieśnika. Zapraszam go, namawiam na „colę”, a on stanowczo odmawia, bo bardzo się spieszy do domu. Rz…
Byłam z trzyletnią córką na spacerze. W pewnym momencie zauważyła psa podnoszącego nogę pod ścianą. Kucnęła, żeby dokładnie mu się przyjrzeć, po czym wstała, zbulwersowana rozłożyła ręce i oznajmiła głośno: „Mamo, ten p…
Poszliśmy z chłopakiem odebrać moje pierwsze okulary. Założyłam je w sklepie, żeby zobaczyć, jak w nich wyglądam. Spojrzałam w lustro i powiedziałam: „Wyglądam okropnie”, mając na myśli oczywiście same okulary. Na to mó…
Jakiś czas temu dostałam dziwnego SMS-a od nieznajomego numeru. Wiadomość zaczynała się odważnie: „Cześć ślicznotko, dzięki za numer, świetny masz tyłeczek :))”. Z dalszej wymiany wynikało, że facet poderwał jakąś dziew…
Kupiłam dziś w sklepie mięsnym dwa piękne steki i w obecności pięciu sprzedawczyń oraz około dwudziestu innych klientek zapytałam mojego czteroletniego synka, czy taki obiad mu odpowiada. Odpowiedział z entuzjazmem: „Ta…
Był dzień mojego ślubu. Wszystko byłoby idealne, gdybym rano nie odkryła na twarzy pięknego wysypu opryszczki. Siedem sporych pęcherzyków oszpeciło mi twarz i niesamowicie bolało. Żaden makijaż tego nie zakrył. Na ślub …
Impreza w knajpie ze znajomymi. Lekko podpity zacząłem gładzić po kolanie dziewczynę siedzącą obok, z którą przyjechałem. Wtedy przyszedł SMS od koleżanki siedzącej naprzeciwko: „To moja noga. Jej jest trochę bardziej w…
Tydzień temu byliśmy z moim chłopakiem na grillu. Piwo lało się strumieniami, a atmosfera była luźna. On od zawsze ma tę przypadłość, że po alkoholu zaczyna mówić strasznie głośno i kompletnie nad tym nie panuje, choć l…
Tę historię opowiedział mi kiedyś mój ojciec. Gdy byłam mała, rodzice często zostawiali mnie u babci, bo oboje pracowali. Pewnego razu tata odebrał mnie taksówką. Jako że byłam małomówną smarkulą, tata próbował nawiązać…
Mój pięcioletni syn wczoraj co i rusz przebiegał przez pokój, kiedy oglądałam film o Witkacym. Dziś na rodzinnym spotkaniu postanowił podzielić się tym, co najlepiej zapamiętał z filmu: „Tylko kurwy dają mężczyźnie praw…
Stałam kiedyś na przystanku, czekając na busa, z paczką trocin kupionych wcześniej dla mojego chomika. Zauważyłam, że moja koleżanka wstała i czeka tuż przy krawędzi peronu, więc uznałam, że to świetna okazja na mały ka…
Starsza pani stojąca przede mną w kolejce do kasy nieświadomie upuściła kartę płatniczą. Podniosłem ją i oddałem właścicielce. W zamian usłyszałem dzikie wrzaski i oskarżenia, że próbowałem ją okraść. Dopiero po przyjeź…
Ta historia przydarzyła mi się, gdy miałam niespełna 13 lat. Siedziałyśmy z koleżankami na ławce w centrum miasta, kiedy podszedł do nas młody mężczyzna. Przywitał się bardzo niewyraźnie i zapytał, czy może się dosiąść.…
Dziś przyłapałem moją młodszą siostrę na tym, jak masturbuje się, wąchając przy tym moje nieprane bokserki wyciągnięte z kosza na brudną odzież.
Zasnąłem wczoraj na imprezie w niewłaściwym momencie. Efekt? Obudziłem się bez brwi — ktoś je ogolił dla żartu.
Podczas zajęć nie mogłem się powstrzymać od ziewnięcia. Ziewnąłem tak mocno, że wyskoczyła mi szczęka i musiałem jechać na pogotowie. A to ja akurat prowadziłem te zajęcia.