Historyjka #05483549
Moja narzeczona poszła w tym roku na studia. Wybrała uczelnię oddaloną od naszego rodzinnego miasta o jakieś 500 km, bo miała tam rodzinę, u której mogła zamieszkać tanio. Żałuję tylko, że tą „rodziną” okazał się jej by…
Bo czasem życie stwierdza, że dzisiaj będzie ten dzień. Auto się zepsuje, kawa się wyleje, kurier nie zadzwoni, a szef przypomni sobie o projekcie sprzed trzech miesięcy.
Dodaj swoją historięMoja narzeczona poszła w tym roku na studia. Wybrała uczelnię oddaloną od naszego rodzinnego miasta o jakieś 500 km, bo miała tam rodzinę, u której mogła zamieszkać tanio. Żałuję tylko, że tą „rodziną” okazał się jej by…
Jestem w 20. tygodniu ciąży. Byliśmy dziś z mężem na USG i dowiedzieliśmy się, że urodzi się dziewczynka. Reakcja mojego ukochanego? Z kamienną twarzą oświadczył: „Jeśli kolejne dziecko też nie będzie chłopcem, zostawię…
Z wykształcenia jestem księgowym i analitykiem. Przez prawie dwa lata pracowałem na kilku etatach naraz, żeby uzbierać na wymarzony samochód. W końcu się udało — sprzedałem starego forda i pojechałem do Niemiec po wymar…
Był dzień mojego ślubu. Wszystko byłoby idealne, gdybym rano nie odkryła na twarzy pięknego wysypu opryszczki. Siedem sporych pęcherzyków oszpeciło mi twarz i niesamowicie bolało. Żaden makijaż tego nie zakrył. Na ślub …
W pracy wybuchła prawdziwa afera — okazało się, że ktoś sikał do pojemnika z wodą podłączonego do ekspresu do kawy. Sprawcę namierzono dość szybko dzięki monitoringowi i zwolniono dyscyplinarnie. Szkoda tylko, że zanim …
Impreza w knajpie ze znajomymi. Lekko podpity zacząłem gładzić po kolanie dziewczynę siedzącą obok, z którą przyjechałem. Wtedy przyszedł SMS od koleżanki siedzącej naprzeciwko: „To moja noga. Jej jest trochę bardziej w…
Wracałem w nocy samochodem tuż za VW Golfem, którego styl jazdy — zygzaki, zjeżdżanie na przeciwny pas — jednoznacznie wskazywał na pijanego kierowcę. Nie tolerując pijaństwa za kółkiem, wyjąłem telefon i zadzwoniłem po…
Tydzień temu byliśmy z moim chłopakiem na grillu. Piwo lało się strumieniami, a atmosfera była luźna. On od zawsze ma tę przypadłość, że po alkoholu zaczyna mówić strasznie głośno i kompletnie nad tym nie panuje, choć l…
Nawiązywanie relacji z ludźmi nigdy nie było moją mocną stroną i naprawdę z tego powodu cierpię. Miesiąc temu zmieniłem pracę i bardzo się starałem, żeby nowi współpracownicy mnie polubili. Wydawało mi się, że idzie mi …
Z moim chłopakiem, Wojtkiem, jestem od dwóch lat. Jakiś rok temu powiedział mi, że rozważa wyjazd na studia do rodziny we Francji. Ponieważ oboje chcemy studiować prawo, postanowiłam zrobić mu niespodziankę i zapisałam …