Historyjka #43223857
Pracuję jako ratownik na pływalni. Dzisiaj starszy pan, który codziennie rano przychodzi w bardzo ciasnym stroju kąpielowym podszedł do mnie i oznajmił: "Nie chcę, żebyś przypadkiem zaczął mieć sny erotyczne ze mną w ro…
Pracuję jako ratownik na pływalni. Dzisiaj starszy pan, który codziennie rano przychodzi w bardzo ciasnym stroju kąpielowym podszedł do mnie i oznajmił: "Nie chcę, żebyś przypadkiem zaczął mieć sny erotyczne ze mną w ro…
Byłam wczoraj na próbie zespołu znajomych. W pewnym momencie zaczęli mnie namawiać, żebym poszła na wokal, na co ja odpowiedziałam, że jeśli jest rzecz której naprawdę nie potrafię, to jest to śpiew. Na co mój obecny pr…
Mój kolega nazywa się Dziura, a jego żona akurat rodziła. Zadzwonił na porodówkę z pytaniem: „Dzień dobry, jak się czuje pani Dziura?”. Pielęgniarka odpowiedziała: „Tak samo jak pana ch**”. Gdy zadzwonił drugi raz i pie…
Poszliśmy z chłopakiem odebrać moje pierwsze okulary. Założyłam je w sklepie, żeby zobaczyć, jak w nich wyglądam. Spojrzałam w lustro i powiedziałam: „Wyglądam okropnie”, mając na myśli oczywiście same okulary. Na to mó…
Pojechaliśmy z żoną do kina. Zaparkowaliśmy i jak zwykle podszedł do nas „stacz” z ofertą popilnowania samochodu. Normalka w Łodzi, ale ten akurat rzucił: „Witam pana kierownika, nic się pan nie zmienia, auto to samo, t…
Moja dziewczyna wróciła z suto zakrapianej imprezy, kiedy już spałem. Wykorzystując klej w kropelkach, przykleiła mi do pośladków całą masę cekinów, których teraz nijak nie mogę się pozbyć. Powód? Jest zagorzałą fanką Z…
Kilkanaście lat temu, gdy miałem może z trzynaście lat, u babci trwał remont — między innymi wymieniano starą wersalkę. Wynieśliśmy ją pod śmietnik, gdzie od razu zainteresowali się nią miejscowi pijaczkowie. Chwilę pot…
Stałam kiedyś na przystanku, czekając na busa, z paczką trocin kupionych wcześniej dla mojego chomika. Zauważyłam, że moja koleżanka wstała i czeka tuż przy krawędzi peronu, więc uznałam, że to świetna okazja na mały ka…
Zasnąłem wczoraj na imprezie w niewłaściwym momencie. Efekt? Obudziłem się bez brwi — ktoś je ogolił dla żartu.