Historyjka #90926756

Mój kolega nazywa się Dziura, a jego żona akurat rodziła. Zadzwonił na porodówkę z pytaniem: „Dzień dobry, jak się czuje pani Dziura?”. Pielęgniarka odpowiedziała: „Tak samo jak pana ch**”. Gdy zadzwonił drugi raz i pielęgniarka sprawdziła dokumenty, gorąco go przepraszała.
115

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #11987366

Wczoraj w galerii handlowej zatrzymało mnie dwóch policjantów. Powód wyjaśnił mi się dopiero na komendzie. Byłem z czternastoletnią córką na zakupach i kiedy kupiłem jej wymarzone buty, dostałem od niej zwykłego, rodzin…

KFZD.pl 483 0

Historyjka #46399096

Jakiś czas temu dostałam dziwnego SMS-a od nieznajomego numeru. Wiadomość zaczynała się odważnie: „Cześć ślicznotko, dzięki za numer, świetny masz tyłeczek :))”. Z dalszej wymiany wynikało, że facet poderwał jakąś dziew…

KFZD.pl 383 0

Historyjka #37589418

Podjechałem kiedyś na stację benzynową od strony parkingu, a moja dziewczyna weszła do środka po coś do picia. Wyszła, rozejrzała się w prawo i w lewo, spojrzała nawet w moją stronę, po czym wsiadła do zupełnie innego s…

KFZD.pl 33 0

Historyjka #82644867

Moja dziewczyna wróciła z suto zakrapianej imprezy, kiedy już spałem. Wykorzystując klej w kropelkach, przykleiła mi do pośladków całą masę cekinów, których teraz nijak nie mogę się pozbyć. Powód? Jest zagorzałą fanką Z…

KFZD.pl 65 0