Historyjka #99440738

Zaczęłam szkolenie w dużej firmie. W grupie było pięciu mężczyzn, ja i moja koleżanka. Gdy chłopaki wyszli po kawę, zaczęłyśmy gadać o wizytach u lekarzy. Panicznie boję się dentysty, więc stwierdziłam, że prędzej pójdę do ginekologa niż do niego. Akurat w momencie, gdy kończyłam to zdanie, męska część grupy wróciła do sali — a moje słowa brzmiały: „Wolę rozłożyć nogi niż otworzyć usta”. Miny kolegów zapamiętam do końca życia, podobnie jak swoją nową ksywkę w firmie.
308

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #67302141

Rano czułam się bardzo słabo — zawroty głowy, bóle brzucha — ale nie mogłam sobie pozwolić na nieobecność, bo dopiero wczoraj zaczęłam nową pracę. Skończyło się na tym, że ledwo dotarłam do biura i musiałam biec do toal…

KFZD.pl 99 0

Historyjka #40268261

Jestem headhunterem w agencji rekrutacyjnej. Musiałem dziś oddzwonić do kandydata o nazwisku „Fiut”. Tak mnie rozbierał śmiech, że kilka razy ćwiczyłem początek rozmowy: „Halo, czy to pan Fiut?”. W końcu uznałem, że jes…

KFZD.pl 358 0

Historyjka #42990623

Szukałam dorywczej pracy na wakacje. Zaciekawiło mnie ogłoszenie — salon masażu szuka pani, bez doświadczenia, elastyczne godziny, gwarantowane szkolenie. Napisałam maila, dostałam adres i godzinę spotkania. Miejsce był…

KFZD.pl 179 0

Historyjka #36768452

Wczoraj wieczorem mąż wrócił z solidnie zakrapianej imprezy. Wtoczył się po schodach, dowlókł do kuchni, odsunął „coś”, co blokowało mu dostęp do lodówki, wyjął piwo, po czym odstawił to „coś” z powrotem na miejsce. Tym…

KFZD.pl 34 0