Historyjka #51383167

Wczoraj poszłam z moim chłopakiem, z którym jestem już pięć lat, na kolację do restauracji. W pewnym momencie uklęknął i wypowiedział te trzy słowa, na które tak długo czekałam: „Wyjdziesz za mnie?”. Zaskoczona i zachwycona krzyknęłam „tak”, po czym dodał, że nie kupił mi pierścionka, bo wszystkie oszczędności wydał na laptopa marki Apple.
416

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #57979008

Oświadczyłem się dziś swojej wieloletniej dziewczynie. Nie jestem bogaczem, ale udało mi się odłożyć na porządny pierścionek. Oświadczyny wypadły romantycznie i, ku mojej radości, ukochana się zgodziła. Gdy emocje opadł…

KFZD.pl 328 0

Historyjka #69225727

Zaprosiłem dziewczynę na romantyczną kolację, a potem poszliśmy na spacer. Przy pięknie oświetlonej fontannie, z zachodzącym słońcem w tle, uklęknąłem na jedno kolano i poprosiłem ją o rękę. Spojrzała na mnie nieobecnym…

KFZD.pl 274 0

Historyjka #42939727

Byłam wczoraj umówiona z chłopakiem w drogiej restauracji z okazji naszej rocznicy — postanowiłam wreszcie sama zapłacić za kolację. Wyszło niemało, ale okazja była wyjątkowa. Potem poszliśmy na spacer, podczas którego …

KFZD.pl 266 0

Historyjka #10699143

Wczoraj potwierdziły się moje przypuszczenia — jestem w ciąży. Mój narzeczony stwierdził, że powinniśmy udawać, że nic się nie zmieniło i wcale nie spodziewamy się dziecka. Jego zdaniem „maluch sam zrozumie, że go nie c…

KFZD.pl 158 0