Zaprosiłem dziewczynę na romantyczną kolację, a potem poszliśmy na spacer. Przy pięknie oświetlonej fontannie, z zachodzącym słońcem w tle, uklęknąłem na jedno kolano i poprosiłem ją o rękę. Spojrzała na mnie nieobecnym wzrokiem i odpowiedziała, że „moglibyśmy jutro pójść na pizzę”.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz