Poznałam dziś dawnych licealnych znajomych męża na zjeździe z okazji dwudziestolecia matury. Bawiłam się świetnie, dopóki mój małżonek nie przedstawił mnie swojej wielkiej szkolnej miłości jako „koleżankę z pracy”.
Wczoraj wieczorem mąż wrócił z solidnie zakrapianej imprezy. Wtoczył się po schodach, dowlókł do kuchni, odsunął „coś”, co blokowało mu dostęp do lodówki, wyjął piwo, po czym odstawił to „coś” z powrotem na miejsce. Tym…
Poszłam kiedyś do sklepu po zakupy. Stanęłam w kolejce, za mną ustawiło się kilka osób, ale nie zwracałam na to uwagi, bardziej zainteresowana nabiałem przy ladzie. Gdy kupiłam, co chciałam, sprzedawczyni zapytała, czy …
Zaprosiłam rodziców na obiad do naszego nowego mieszkania, tuż po ślubie. Odbierając ich z dworca, zadzwoniłam do męża, żeby włączył piekarnik — nie odbierał. Zaraz po wejściu do domu przywitał nas krzyk: „K...., Gośka,…
Dawny kumpel zaprosił mnie na chrzciny córki. Pomyślałem, że warto przynieść jakiś drobny prezent. W sklepie sprzedawczyni poleciła mi zestaw płyt na dobranoc. Na przyjęciu, przy otwieraniu prezentów, mama dziecka rozpł…
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz