Historyjka #70327521

Załatwiałem coś na mieście. Wróciłem do auta, a tam cały bok porysowany i stłuczone przednie światło. Za wycieraczką była jakaś kartka i miałem nadzieję, że to dane kontaktowe do sprawcy, ale niestety myliłem się. Sprawczyni zostawiła mi następującą wiadomość: "Sorki. Dałam ciała. Powodzenia z naprawą auta"
265

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #30957353

Ubiegłego roku znajomy kupił sobie samochód, dosyć dużo kasy na niego wyłożył, cud, miód, salonówka. Z racji tego, że wybierał się na Bałkany na wakacje wolał nie ryzykować i pojechał tam swoim starym samochodem. Nówka …

KFZD.pl 34 0

Historyjka #37714221

Ostatnio na światłach zwróciłem uwagę pewnemu kierowcy... Teraz chodzę ze złamanym żebrem. — Zaimportowano jako przykładową historyjkę testową z yafud.pl.

KFZD.pl 53 0

Historyjka #08082690

Z wykształcenia jestem księgowym i analitykiem. Przez prawie dwa lata pracowałem na kilku etatach naraz, żeby uzbierać na wymarzony samochód. W końcu się udało — sprzedałem starego forda i pojechałem do Niemiec po wymar…

KFZD.pl 251 0

Historyjka #19865317

Historia opowiedziana przez moją mamę. Matka miała koleżankę, którą uważała się za lepszą od wszystkich innych - znacie ten typ. Jej mąż był marynarzem, więc kobieta miała dostęp do znacznie lepszych ciuchów od koleżane…

KFZD.pl 428 0