Teściowa przyjechała do naszego miasta z wizytą — niestety kilka godzin wcześniej niż planowano, więc mając klucze do naszego mieszkania, po prostu do niego weszła. Gdy wróciliśmy, zastaliśmy pięknie posprzątane mieszkanie, w tym nasze biurka, z których wyrzuciła wszystkie kartki — szkice przygotowane dla naszych klientów.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz