Mieszkamy w starym, piętrowym domu razem z przyjaciółmi — my z mężem na dole, oni na górze. Oboje remontowaliśmy w tym samym czasie swoje mieszkania, a po skończonych pracach wyjechaliśmy razem na tygodniowy odpoczynek. Po powrocie okazało się, że u sąsiadów pękło lutowanie na rurze z wodą i całe nasze mieszkanie zostało zalane. Remont trzeba robić od nowa. U nich — żadnych strat.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz