Historyjka #39109804

Jestem mamą ośmioletniego Piotrusia, który uwielbia gry internetowe, ale może grać tylko półtorej godziny dziennie — więc stara się „wykorzystać” każdą minutę. Dziś akurat miał swój czas na grę, gdy ja gotowałam obiad. Pech chciał, że poparzyłam sobie dłoń wrzątkiem. Wołam płacząc Piotrusia, żeby przyniósł maść na oparzenia z apteczki. W odpowiedzi usłyszałam: „Nie, bo gram, a mam mało czasu”.
428

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #15866104

Dziś wypadał mój "dyżur"z dziećmi, więc tradycyjnie rano zabawa z moim 19miesięcznym synkiem. Oczywiście mały nie omieszkał zrobić porannej duuużej kupy w pampersa. Więc papier toaletowy poszedł w ruch i ogarniałem ten …

KFZD.pl 274 0

Historyjka #10699143

Wczoraj potwierdziły się moje przypuszczenia — jestem w ciąży. Mój narzeczony stwierdził, że powinniśmy udawać, że nic się nie zmieniło i wcale nie spodziewamy się dziecka. Jego zdaniem „maluch sam zrozumie, że go nie c…

KFZD.pl 158 0

Historyjka #52510818

Przez ostatnie 15 lat byłem dyrektorem basenu miejskiego. Gdy obejmowałem stanowisko, basen był w opłakanym stanie finansowym i technicznym — dziura z wodą, w której dzieciaki z podstawówki uczyły się pływać tylko dlate…

KFZD.pl 245 0

Historyjka #57979008

Oświadczyłem się dziś swojej wieloletniej dziewczynie. Nie jestem bogaczem, ale udało mi się odłożyć na porządny pierścionek. Oświadczyny wypadły romantycznie i, ku mojej radości, ukochana się zgodziła. Gdy emocje opadł…

KFZD.pl 328 0