Historyjka #00618835

Stoję w kolejce w sklepie, przede mną matka z małym synkiem. Chłopak próbuje włożyć chleb do torby, ale mu się wysypuje. Podnosi go z podłogi i mówi do mamy: „to było przez przypadek”. Matce się wyrwało: „a wiesz, co jeszcze bywa przez przypadek?”, na co dziecko: „...ja?”. Mina wszystkich w sklepie — bezcenna.
62

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #91568933

Poszłam z czteroletnią córką na pierwszą wizytę do logopedy. Pani zadawała standardowe pytania — czy ma zwierzątko, jakie itd. W końcu spytała, jak ma na imię mamusia. Córka odpowiada: „No, mamusia!”. Po kilku takich ru…

KFZD.pl 88 0

Historyjka #21316520

Kupiłam dziś w sklepie mięsnym dwa piękne steki i w obecności pięciu sprzedawczyń oraz około dwudziestu innych klientek zapytałam mojego czteroletniego synka, czy taki obiad mu odpowiada. Odpowiedział z entuzjazmem: „Ta…

KFZD.pl 398 0

Historyjka #68287408

Moja żona powiedziała dzisiaj naszemu 7 letniemu synkowi, że wygląda zupełnie jak ja. Młody wpadł w histerię i przez dobre 20 min krzyczał i szlochał, że "będzie grzeczny, ale nie chce wyglądać jak tata".

KFZD.pl 251 0

Historyjka #85300957

W lato odwiedziła mnie siostra z ośmioletnim synkiem. Przez cały tygodniowy czas pobytu chłopiec dawał mi kwiaty- stokrotki i różne inne, czasem wyrwane z ogródka dziadków. Kiedy pakowaliśmy ich walizki do samochodu usł…

KFZD.pl 306 0