W lato odwiedziła mnie siostra z ośmioletnim synkiem. Przez cały tygodniowy czas pobytu chłopiec dawał mi kwiaty- stokrotki i różne inne, czasem wyrwane z ogródka dziadków. Kiedy pakowaliśmy ich walizki do samochodu usłyszałam rozmowę Siostry z Synkiem: "A co ty taki milutki byłeś dla cioci? Tak bardzo ją kochasz, że jej dajesz kwiatki?"Na co maluch odparł: "Nie, kwiatki miały zabić ten brzydki zapach cioci."
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz