Rozmawiałem z dziewczyną na komunikatorze i chciałem opowiedzieć jej kawał o dziewczynie, która siada z rodzicami w kuchni i jąkając się mówi: „...nie wiem, jak to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele... zastanawiam się nad poważnym krokiem... jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci...” (na co ojciec miał odpowiedzieć: „żartujesz sobie?”). Niestety, z powodu przerw w połączeniu, do dziewczyny dotarły tylko strzępki — bez informacji, że to żart. Przeczytała więc dosłownie: „Nie wiem, jak to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele... zastanawiam się nad poważnym krokiem... jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci”.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz