Historyjka #88032783

Rozmawiałem z dziewczyną na komunikatorze i chciałem opowiedzieć jej kawał o dziewczynie, która siada z rodzicami w kuchni i jąkając się mówi: „...nie wiem, jak to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele... zastanawiam się nad poważnym krokiem... jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci...” (na co ojciec miał odpowiedzieć: „żartujesz sobie?”). Niestety, z powodu przerw w połączeniu, do dziewczyny dotarły tylko strzępki — bez informacji, że to żart. Przeczytała więc dosłownie: „Nie wiem, jak to powiedzieć, ale od dawna źle się czuję w swoim ciele... zastanawiam się nad poważnym krokiem... jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedługo poddam się operacji zmiany płci”.
401

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #10699143

Wczoraj potwierdziły się moje przypuszczenia — jestem w ciąży. Mój narzeczony stwierdził, że powinniśmy udawać, że nic się nie zmieniło i wcale nie spodziewamy się dziecka. Jego zdaniem „maluch sam zrozumie, że go nie c…

KFZD.pl 158 0

Historyjka #64089993

Dostałem dwa SMS-y naraz. Chcąc odpisać kumplowi, przez przypadek kliknąłem w kontakt drugiego nadawcy, którego prawie nie znam. Pisał, że właśnie wraca z pogrzebu babci i że trumna była otwarta. Wiadomość, którą mu prz…

KFZD.pl 116 0

Historyjka #10981405

Wczoraj odebrałam telefon. Przekonana, że to kolejny konsultant wciskający usługi telekomunikacyjne, powiedziałam, że rodzice nie mogą teraz podejść, bo akurat uprawiają seks. Zapadła dłuższa cisza, po czym usłyszałam: …

KFZD.pl 448 0

Historyjka #00408821

Oglądaliśmy z mężem program o tym, jak zadowolić kobietę, gdzie powiedziano, że najlepsza pozycja dla faceta o mniejszych rozmiarach to „na pieska”. Kilka dni później zaproponowałam zalotnie: „może dzisiaj na pieska?”, …

KFZD.pl 227 0