Historyjka #81545704

Poprosiłem mamę, żeby zaopiekowała się moim psem podczas tygodniowego wyjazdu. Nie spodziewałem się, że potraktuje to jako zaproszenie do przeprowadzki na stałe. Pod moją nieobecność zdążyła już przewieźć do mnie wszystkie swoje rzeczy.
239

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #81094993

Mój 40-letni brat miał lada dzień zostać ojcem. Pierwsze dziecko i oczywiście miał to być synek. Przez ostatnie miesiące zanudzał nas jaki to będzie świetny tata z niego, że wychowa chłopa na schwał. Według niego dziewc…

KFZD.pl 337 0

Historyjka #20067400

Moi rodzice poznali dziś mojego nowego chłopaka. Zjedliśmy razem obiad, na którym bardzo denerwowałam się czy go zaakceptują. Wieczorem, kiedy już wyszedł, mama przyszła do mnie i powiedziała: "Myślę, że powinien cię rz…

KFZD.pl 114 0

Historyjka #38757642

Przybiegłam do kuchni zmachana i zauważyłam w szklance żółty napój stojący obok butelki oranżady o tym samym kolorze. Szybko wypiłam zawartość kubka, lecz w smaku był bardzo gorzki. Kiedy do kuchni weszła mama, zapytała…

KFZD.pl 180 0

Historyjka #80894204

Przypadkiem trafiłam w lokalnej telewizji na reportaż o rosnącej przestępczości w naszym mieście. W pewnym momencie dostrzegłam moją zalaną w trupa nastoletnią córkę, wygłupiającą się w tle za plecami reportera.

KFZD.pl 242 0