Historyjka #22214729

Mój mąż wrócił tak pijany z wypadu z kumplami, że zamiast do łazienki, poszedł się wysikać do kociej kuwety. Nie spodziewał się chyba, że kot uzna to za naruszenie swojego terytorium i zaatakuje go w najczulszy punkt. Krzyk mojego męża obudził chyba całą okolicę.
175

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #71194258

Dziś mój kot pokazał, że dobrze rozumie, do czego służy lodówka — trzyma się tam jedzenie. Gdy zastanawiałam się, co zrobić na obiad, przeglądając lodówkę, kotek położył na dolnej półce świeżo upolowanego wróbla.

KFZD.pl 287 0

Historyjka #57382744

Wpadłem z niespodzianką do dziewczyny — przywiozłem kwiaty i jedzenie z jej ulubionej knajpy. Po obiedzie zrobiło się „gorąco” i po raz pierwszy skończyliśmy w łóżku. Od tamtej pory jej kot mnie nie znosi — nieustannie …

KFZD.pl 170 0

Historyjka #67169403

Wybraliśmy się z narzeczonym i naszym siedmiomiesięcznym szczeniakiem na mały piknik. Gdy nasz pies zobaczył wielkiego owczarka, od razu położył się przed nim i zaczął się turlać, zachęcając do zabawy. Owczarek najwyraź…

KFZD.pl 55 0

Historyjka #36768452

Wczoraj wieczorem mąż wrócił z solidnie zakrapianej imprezy. Wtoczył się po schodach, dowlókł do kuchni, odsunął „coś”, co blokowało mu dostęp do lodówki, wyjął piwo, po czym odstawił to „coś” z powrotem na miejsce. Tym…

KFZD.pl 34 0