Historyjka #67169403

Wybraliśmy się z narzeczonym i naszym siedmiomiesięcznym szczeniakiem na mały piknik. Gdy nasz pies zobaczył wielkiego owczarka, od razu położył się przed nim i zaczął się turlać, zachęcając do zabawy. Owczarek najwyraźniej nie był w nastroju do zabawy, bo po prostu podniósł nogę i osikał naszego pupila, który po chwili szoku podbiegł do mnie, wskoczył na mnie i strząsnął się, jakby właśnie wyszedł z kąpieli.
55

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #10607931

Tak się zdenerwowałem podczas oświadczyn, że zwymiotowałem. Mojej wybrance zrobiło się od tego słabo i również zwymiotowała. Cóż, zupełnie inaczej wyobrażałem sobie ten romantyczny moment.

KFZD.pl 492 0

Historyjka #83200283

Zniżyłem się dziś do przeglądania nekrologów, żeby sprawdzić, gdzie pracowali zmarli, i wysłać tam swoje CV.

KFZD.pl 379 0

Historyjka #61790310

Wróciłem dziś z dwutygodniowego wyjazdu służbowego. Moja żona, gdy wróciła z pracy, przeszła obok mnie kompletnie mnie ignorując, żeby przywitać się i pobawić z naszym psem. Kiedy jej to wypomniałem, odparła tylko: „No …

KFZD.pl 94 0

Historyjka #82644867

Moja dziewczyna wróciła z suto zakrapianej imprezy, kiedy już spałem. Wykorzystując klej w kropelkach, przykleiła mi do pośladków całą masę cekinów, których teraz nijak nie mogę się pozbyć. Powód? Jest zagorzałą fanką Z…

KFZD.pl 65 0