Historyjka #92074674
Właśnie się dowiedziałam, że nie jestem taka beznadziejna, a portfolio, które wysyłałam do kilku instytucji wcale nie pozostało bez odpowiedzi. Jak się o tym dowiedziałam? Szukając koperty, usłyszałam jak rodzice rozmaw…
Właśnie się dowiedziałam, że nie jestem taka beznadziejna, a portfolio, które wysyłałam do kilku instytucji wcale nie pozostało bez odpowiedzi. Jak się o tym dowiedziałam? Szukając koperty, usłyszałam jak rodzice rozmaw…
Pod nieobecność rodziców zaprosiłam do domu mojego chłopaka, żebyśmy mogli "zająć się sobą". Kiedy już obydwoje byliśmy praktycznie bez niczego, nagle zgrzytnął zamek w drzwiach... Niewiele myśląc, szybko zamknęłam moje…