Historyjka #84760972

W piątej klasie pani kazała mi zagrać w szkolnym przedstawieniu, więc się zgodziłem. W trakcie wygłaszania swojej kwestii poczułem, że zaraz puszczę bąka. Po skończonym tekście opuściłem ręce z mikrofonem i pomyślałem: puszczę po cichu. Niestety to nie był cichy bąk, a na dodatek świetnie nagłośniony przez trzymany mikrofon.
498

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #05700025

Nie mam w domu drukarki, więc żeby coś wydrukować, poszłam z pendrivem do przyjaciółki. Zostawiłam jej pendrive'a i wróciłam do domu — były na nim moja praca na polski i kilka opowiadań erotycznych, moja rozrywka na chw…

KFZD.pl 241 0

Historyjka #64089993

Dostałem dwa SMS-y naraz. Chcąc odpisać kumplowi, przez przypadek kliknąłem w kontakt drugiego nadawcy, którego prawie nie znam. Pisał, że właśnie wraca z pogrzebu babci i że trumna była otwarta. Wiadomość, którą mu prz…

KFZD.pl 116 0

Historyjka #59045314

Z powodu przeprowadzki do innego miasta musiałam zmienić szkołę. Pierwszego dnia podszedł do mnie chłopak i zapytał, czy nie jestem za młoda na liceum. Odpowiedziałam, że mam 16 lat — a on wlepił wzrok w mój biust na ja…

KFZD.pl 458 0

Historyjka #69543602

Dziś facet, który mi się podoba, chciał mi coś wyznać na zajęciach. Zaczął pisać „Kocham”, więc rozejrzałam się za kartką, żeby mu odpisać. On tymczasem dokończył: „...twoją siostrę”.

KFZD.pl 165 0