Szłam rano do pracy, gdy jakiś facet za mną wymownie gwizdnął. Odwróciłam się i spojrzałam na niego. Wyraźnie rozbawiony powiedział: „No chyba jesteś śmieszna, jeśli myślisz, że ktokolwiek gwizdałby na CIEBIE!”.
Dostałem dwa SMS-y naraz. Chcąc odpisać kumplowi, przez przypadek kliknąłem w kontakt drugiego nadawcy, którego prawie nie znam. Pisał, że właśnie wraca z pogrzebu babci i że trumna była otwarta. Wiadomość, którą mu prz…
Wczoraj odebrałam telefon. Przekonana, że to kolejny konsultant wciskający usługi telekomunikacyjne, powiedziałam, że rodzice nie mogą teraz podejść, bo akurat uprawiają seks. Zapadła dłuższa cisza, po czym usłyszałam: …
Wracałem do domu z potrzebą fizjologiczną w brzuchu. Zza krzaków wyszedł policjant drogówki z lizakiem w ręku. Pomyślałem: nie wytrzymam, zaraz się posikam. A to był dopiero preludium do czegoś poważniejszego. Zatrzymał…
Na weselu mojej bliskiej przyjaciółki inna kobieta miała dokładnie taką samą sukienkę jak ja. Może bym to jakoś przeżyła, gdyby ta kobieta nie okazała się babcią panny młodej.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz