Przytuleni z chłopakiem oglądaliśmy film, gdy nagle zauważyłam na kanapie spacerującego pająka. Wystraszyłam się i odskoczyłam jak najdalej, przy okazji uderzając go kolanem w brodę. Ma teraz odgryziony koniuszek języka i ukruszony ząb. Kocham cię, misiu.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz