Pojechałam na weekend do chłopaka. Wieczorem położyliśmy się do łóżka, żeby jeszcze trochę pogrzeszyć — zrobiło się miło i przyjemnie, byliśmy już półnadzy, gdy nagle do pokoju weszła jego mama i z szerokim uśmiechem po…
Byłam na kontroli u dentysty, do którego chodzę od lat. Musiał na chwilę wyjść z gabinetu, a ja zerknęłam na ekran monitora. Wyświetlona była moja karta pacjenta, a w oczy rzuciła mi się notatka: „UWAGA: dziwna i dzieci…
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.
Dodaj komentarz