Historyjka #21590351

Kilka lat temu pracowałam na nocną zmianę i nad ranem wracałam do domu na wsi. Zauważyłam poboczem idącego mężczyznę z ogromnym plecakiem. Droga szła ostro pod górę, więc zatrzymałam się i zapytałam, czy go podwieźć. Trochę się wahał, ale w końcu wsiadł. Śmierdział okropnie — nigdy wcześniej nie czułam takiego zapachu. Zapytałam, co robi o tak wczesnej porze (było jakieś 4 nad ranem), a on odpowiedział, że idzie na ryby. Nie wiedziałam nawet, że mamy w okolicy jakieś jezioro. Pomyślałam, że smród pewnie idzie od robaków w jego plecaku. Kawałek dalej go wysadziłam i pojechałam do domu. Jakiś rok później miałam na uczelni zajęcia z medycyny sądowej, gdzie po raz pierwszy „miałam przyjemność” powąchać rozkładające się zwłoki. Zapach był dokładnie ten sam, co u mojego autostopowicza — nie da się tego pomylić. I nie, koło mojej wsi nadal nie ma żadnego jeziora.
254

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #10144648

Jechałem autobusem, gdy kobieta siedząca tuż za mną nagle zwymiotowała. Miałem sporo szczęścia, bo jakimś cudem udało mi się uniknąć „trafienia”. Niestety mężczyźnie siedzącemu obok niej, na widok wymiocin, zrobiło się …

KFZD.pl 301 0

Historyjka #92234215

Wiosną mrówki zaczynają swój doroczny obchód domu w poszukiwaniu jedzenia. Naszła mnie ostatnio ochota na coś słodkiego — przeszukując szafki, znalazłam pączka. Bez zastanowienia chwyciłam go i zaczęłam jeść. Nadzienie …

KFZD.pl 188 0

Historyjka #64042702

W pracy wybuchła prawdziwa afera — okazało się, że ktoś sikał do pojemnika z wodą podłączonego do ekspresu do kawy. Sprawcę namierzono dość szybko dzięki monitoringowi i zwolniono dyscyplinarnie. Szkoda tylko, że zanim …

KFZD.pl 455 0

Historyjka #70433087

Dokonałem dzisiaj samo-obrzezania... rozporkiem. — Zaimportowano jako przykładową historyjkę testową z yafud.pl.

KFZD.pl 34 0