Historyjka #26289895

Jakiś czas temu poznałam chłopaka i umówiliśmy się na spotkanie. Miało być w sobotę, ale termin mu nie pasował, więc przełożyliśmy na piątek. Czekałam ponad dwie godziny w parku, na porządnym mrozie, czując się jak kompletna idiotka. Jedyne, co od niego usłyszałam, to: „Sorry, myślałem, że tylko sobie żartujesz”.
220

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #69543602

Dziś facet, który mi się podoba, chciał mi coś wyznać na zajęciach. Zaczął pisać „Kocham”, więc rozejrzałam się za kartką, żeby mu odpisać. On tymczasem dokończył: „...twoją siostrę”.

KFZD.pl 165 0

Historyjka #35097308

Poszedłem z nową dziewczyną na randkę. Chciałem ją pocałować, zbliżyłem się — a że mam alergię na pyłki, akurat wtedy kichnąłem tak mocno, że gile wisiały mi z nosa. Pozdrawiam cię, Asiu.

KFZD.pl 344 0

Historyjka #70510891

Poznałam dziś faceta moich marzeń — przystojny, umięśniony, czarujący, prawdziwy dżentelmen, dokładnie w moim typie. Spotkałam go w barze, który akurat wygrał plebiscyt na „najlepszy na świecie bar dla gejów”.

KFZD.pl 369 0

Historyjka #10879878

Poszłam na randkę w ciemno. Po dziesięciu minutach facet oświadczył: „Nie chcę być niemiły, ale twoja twarz... cóż, chyba właśnie po to wymyślono alkohol”.

KFZD.pl 267 0