Historyjka #26289895
Jakiś czas temu poznałam chłopaka i umówiliśmy się na spotkanie. Miało być w sobotę, ale termin mu nie pasował, więc przełożyliśmy na piątek. Czekałam ponad dwie godziny w parku, na porządnym mrozie, czując się jak komp…
Jakiś czas temu poznałam chłopaka i umówiliśmy się na spotkanie. Miało być w sobotę, ale termin mu nie pasował, więc przełożyliśmy na piątek. Czekałam ponad dwie godziny w parku, na porządnym mrozie, czując się jak komp…