Historyjka #28692507
Czytałem sobie spokojnie książkę, gdy do pokoju weszła babcia z wydrukowanymi ogłoszeniami parafialnymi. Podtyka mi je pod nos i każe czytać punkt dziesiąty — zaproszenie młodzieży i młodych małżeństw na spotkanie z ksi…
Czytałem sobie spokojnie książkę, gdy do pokoju weszła babcia z wydrukowanymi ogłoszeniami parafialnymi. Podtyka mi je pod nos i każe czytać punkt dziesiąty — zaproszenie młodzieży i młodych małżeństw na spotkanie z ksi…