Historyjka #17808758
Po powrocie z urlopu okazało się że w pracy mamy nową praktykantkę - rehabilitantkę. Ogólnie wydawała mi się dość wycofana, więc nie nawiązywałam z nią kontaktu. Dziś musiałam zrobić inwentaryzację sprzętu w gabinetach.…
Po powrocie z urlopu okazało się że w pracy mamy nową praktykantkę - rehabilitantkę. Ogólnie wydawała mi się dość wycofana, więc nie nawiązywałam z nią kontaktu. Dziś musiałam zrobić inwentaryzację sprzętu w gabinetach.…
Mieszkam w dziesięciopiętrowym bloku. Niedawno, wychodząc z psem, gwałtownie otworzyłam drzwi wyjściowe, nie zauważając, że tuż za nimi ktoś stoi. Był to mój niewidomy sąsiad — uderzyłam go drzwiami tak mocno, że złamał…