Historyjka #15703632

Zaraz po moim własnym ślubie kościelnym, podczas składania życzeń, podszedł do mnie jakiś dziadek i zapytał, czy słyszałem, jak „vagina jego żony zamknęła się bezpowrotnie”. Nie zważając na moją zszokowaną minę, dodał jeszcze: „Witamy w małżeństwie, frajerze!”.
437

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #45579290

Jestem księdzem. W zeszłą sobotę udzielałem ślubu i w kazaniu skupiłem się na przysłowiu „miłość jest ślepa”. Miałem przygotowany piękny tekst o tym, że wcale tak nie jest, bo Bóg pozwala nam dostrzegać w współmałżonku …

KFZD.pl 24 0

Historyjka #11708502

Kupiłam tacie na imieniny sporą, ładną ramkę na zdjęcie rodzinne. W ramce fabrycznie była fotka twarzy jakiejś modelki. Tata podziękował i obiecał ją zawiesić, gdy tylko wybierze zdjęcie. Kilka dni później zobaczyłam, ż…

KFZD.pl 29 0

Historyjka #71194258

Dziś mój kot pokazał, że dobrze rozumie, do czego służy lodówka — trzyma się tam jedzenie. Gdy zastanawiałam się, co zrobić na obiad, przeglądając lodówkę, kotek położył na dolnej półce świeżo upolowanego wróbla.

KFZD.pl 287 0

Historyjka #15460991

Pożyczyłem dziewczynie samochód. Dowiedziałem się w ten sposób, jak daleko można dojechać z przebitą oponą, a potem praktycznie bez niej... całkiem daleko.

KFZD.pl 122 0