Historyjka #12929673

Odebrałam dziś paczkę z figurkami zamówionymi na tort weselny. Narzeczony był pod wrażeniem, dziwiło go tylko, że są tak dokładnie wykonane — „ale ta suknia panny młodej jest jakaś pokraczna, może to robiła praktykantka, hehe”. Ta „pokraczna” suknia była wierną kopią mojej już uszytej i opłaconej, wymarzonej kreacji ślubnej.
101

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #93574061

Zaproszono mnie na imprezę. Ubrałam krótką spódniczkę i obcisły top. Poszłam razem z koleżankami. Dobrze się bawiłyśmy do czasu aż usłyszałam jak jeden koleś mówi do drugiego: "To na pewno te prostytutki, tylko jakieś t…

KFZD.pl 172 0

Historyjka #89756942

Zewsząd polecano mi pewien szampon do włosów — podobno przeznaczony dla niemowląt, ale uwielbiany też przez dorosłe użytkowniczki. Kupiłam więc buteleczkę z buzią niemowlaka na etykiecie, postawiłam rano w łazience i po…

KFZD.pl 26 0

Historyjka #45242680

Kupiłem żonie na urodziny drogą elektroniczną bieżnię, o której marzyła od miesięcy. Jej reakcja? Krzyknęła: „Myślisz, że jestem gruba?!” i wybuchnęła płaczem.

KFZD.pl 478 0

Historyjka #24221472

Niecały rok temu byłam w Paryżu. Ze znajomymi weszliśmy na wieżę Eiffla, było przepięknie. Nagle podeszło do mnie dwóch mężczyzn z pytaniem „Can we take a photo with you?”. Odpowiedziałam „Sure, why not?”, ustawiliśmy s…

KFZD.pl 323 0