Historyjka #29061125

Jestem maniakiem dwóch kółek — do pracy jeżdżę rowerem przez cały rok. Po ciężkim dniu wracałem wieczorem zmęczony, w zimnie i deszczu. Nabierałem rozpędu przed sporym wzniesieniem, gdy minął mnie koleś na skuterze, żywo gestykulując, żebym się zatrzymał. Zapytałem, co się stało, a on odparł: „Bardzo ci współczuję”. Zdziwiony spytałem, czego, a on na to: „Że musiałeś się zatrzymać przed taką górą” — i odjechał, śmiejąc się w głos.
109

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/a.

Dodaj komentarz

Podobne historyjki

Historyjka #82644867

Moja dziewczyna wróciła z suto zakrapianej imprezy, kiedy już spałem. Wykorzystując klej w kropelkach, przykleiła mi do pośladków całą masę cekinów, których teraz nijak nie mogę się pozbyć. Powód? Jest zagorzałą fanką Z…

KFZD.pl 65 0

Historyjka #11708502

Kupiłam tacie na imieniny sporą, ładną ramkę na zdjęcie rodzinne. W ramce fabrycznie była fotka twarzy jakiejś modelki. Tata podziękował i obiecał ją zawiesić, gdy tylko wybierze zdjęcie. Kilka dni później zobaczyłam, ż…

KFZD.pl 29 0

Historyjka #71194258

Dziś mój kot pokazał, że dobrze rozumie, do czego służy lodówka — trzyma się tam jedzenie. Gdy zastanawiałam się, co zrobić na obiad, przeglądając lodówkę, kotek położył na dolnej półce świeżo upolowanego wróbla.

KFZD.pl 287 0

Historyjka #15460991

Pożyczyłem dziewczynie samochód. Dowiedziałem się w ten sposób, jak daleko można dojechać z przebitą oponą, a potem praktycznie bez niej... całkiem daleko.

KFZD.pl 122 0